Czy chciałabyś do końca życia zdawać długie relacje z każdej sekundy Twojego dnia? Naprawdę chcesz opowiadać ze szczegółami o spotkaniach z przyjaciółmi? Czy wyobrażasz sobie, że Twój partner będzie wybierał Ci znajomych i mówił z kim możesz się spotykać? Odpowiedz sobie na te pytania i zastanów się, czy wyobrażasz sobie swoje życie u boku partnera, który nie potrafi Ci zaufać.
W mojej ocenie zaufanie jest podstawą każdego udanego związku. Brak zaufania objawia się bowiem ciągłą potrzebą kontrolowania życia partnera. Sprawdzanie wiadomości sms i we wszelkiego rodzaju komunikatorach to jedynie przedsmak tego, co może czekać Cię w przyszłości. Osoba, która nie potrafi zaufać, może zacząć wpierać Ci, że dopuściłaś się zdrady, pomimo tego iż nic złego nie zrobiłaś. Brak zaufania może wiązać się także z zachowaniami agresywnymi i destrukcyjnymi. Odpowiedź na pytanie o ważność zaufania w związku staje się więc oczywista. Bez tego fundamentu nie będziecie w stanie stworzyć szczęśliwego związku, satysfakcjonującego każdą ze stron.
Często zdarza się, że osoba skrzywdzona w przeszłości, której zaufanie zostało nadszarpnięte, ma kłopot z zaufaniem partnerowi w kolejnej relacji. Jeśli kwestia ta dotyczy także Ciebie, chciałabym Ci powiedzieć, jak sobie z tym radzić. Zacznę od tego, że nie jesteś w tym sama. Tak naprawdę każdy z nas choć raz w życiu został zraniony przez drugiego człowieka, który okazał się niegodny naszego zaufania. Mam nadzieję, że z wiedzą iż jesteśmy w tym razem, będzie Ci łatwiej.
W moim życiu trafiłam na kilku naprawdę beznadziejnych facetów. Najgorszym z najgorszych był jednak mężczyzna przed moim obecnym partnerem. Oszukał mnie na wielu możliwych płaszczyznach. Długo leczyłam się po trudnym rozstaniu, a kiedy zaczęłam spotykać się z moim obecnym partnerem, miałam poważny kłopot z zaufaniem mu. Pamiętam, że zwierzyłam się z moich wątpliwości przyjacielowi, który wtedy powiedział mi bardzo mądrą rzecz, że wartościowy człowiek nie może cierpieć przez jednego idiotę. Być może nie jest to nic odkrywczego, ale ktoś wreszcie dosadnie i trafnie wyartykułował wniosek, do którego nie wiedzieć czemu nie potrafiłam dojść sama. Przecież partner, z którym spotykasz się obecnie jest zupełnie innym człowiekiem, dlatego zasługuje na czystą kartkę.
Oczywiście nikt nie da Ci gwarancji, że nie rozczarujesz się po raz kolejny. Ja też jej nie dostałam, a od kilku lat jestem w szczęśliwym związku. Jeśli jednak nie będziesz próbować i nie dasz nikomu szansy, z góry skażesz siebie na porażkę. Pamiętaj, że trudna przeszłość Cię nie usprawiedliwia. Owszem początkowo możesz podchodzić do nowej relacji nieco ostrożnie, aczkolwiek nie oczekuj, że Twój partner ze stoickim spokojem będzie przyjmował każdą kolejną scenę zazdrości i każdy kolejny akt nadmiernej kontroli. Na dłuższą metę życie z takim człowiekiem okazuje się bowiem bardzo trudne, a wręcz nie do zniesienia. Spróbuj zmienić swoje nastawienie. Wierz, że będzie dobrze. Uwierz w siebie i swoje możliwości. Jesteś mądrą i wartościową kobietą, która zasługuje na miłość i związek oparty na szczerości. Nie bój się zaufać. Dzięki temu możesz jedynie zyskać towarzysza na resztę swojego życia.
Zaufanie jest jednym z głównych filarów udanego, szczęśliwego związku. Do stworzenia satysfakcjonującej relacji potrzeba jednak jeszcze kilku innych składowych. Niezwykle ważny jest szacunek, okazywany nie tylko wtedy kiedy wszystko jest w porządku, ale także podczas kłótni i w sytuacjach kiedy jesteś zmęczona lub zła na inne rzeczy, niezwiązane z Twoim związkiem. Kolejną istotną kwestią jest oczywiście fizyczny aspekt Waszej relacji. Nie chodzi nawet o seks, ale o czułość i pieszczoty, zwykłą codzienność, w której pojawiają się drobne gesty, jak obejmowanie, głaskanie czy pocałunki. Niezwykle ważna jest także umiejętność naprawiania relacji. Świadomi, dojrzali partnerzy powinni umieć przepraszać i przyjmować przeprosiny. Fundamenty prawidłowej relacji muszą być naprawdę solidne, aby związek miał szansę przetrwać próbę czasu.