Najskuteczniejsza ochrona Twojej skóry, czyli jak dbać o barierę naskórkową
MyBody

Najskuteczniejsza ochrona Twojej skóry, czyli jak dbać o barierę naskórkową

Skóra to największy organ w naszym ciele, którego rolą jest zapewnienie nam ochrony przed wiatrem, zimnem, gorącem, nadmiernym promieniowaniem UV oraz drobnoustrojami atakującymi nasz organizm. Na jej powierzchni znajduje się ochronny płaszcz, który jest niesamowicie istotny dla jej funkcjonowania. Niestety źle dobraną do potrzeb skóry pielęgnacją możemy naruszyć tę niesamowicie ważną barierę. Dowiedz się jak o nią dbać!

My-V My-V · 22 stycznia 2022

 Czym jest bariera naskórkowa?
Na powierzchni naszej skóry znajduje się nieprzepuszczalna dla wody, tłuszczy, drobnoustrojów i wielu składników kosmetycznych, warstewka zwana barierą naskórkową. Jest to niesamowicie skomplikowany twór, który bierze udział w jej ochronie oraz nawilżaniu. Składają się na nią martwe komórki naskórka, peptydy, systemy antyoksydacyjne oraz komórki dendrytyczne, które zapewniają odpowiedź immunologiczną.
Natomiast na samym szczycie bariery naskórkowej znajduje się dobrze znany i niesamowicie istotny dla prawidłowego funkcjonowania skóry płaszcz hydrolipidowy.
Jest on zbudowany z łoju, potu, wody oraz lipidów. Chroni skórę przed czynnikami zewnętrznymi, bierze udział w zwalczaniu stanu zapalnego oraz utrzymuje kwaśne pH, które pozwala na skuteczną ochronę przed chorobotwórczymi patogenami.

Bariera naskórkowa odpowiada za nawilżenie skóry!
Oprócz ochrony naszej skóry przed czynnikami zewnętrznymi, bariera naskórkowa odpowiada również za utrzymywanie nawilżenia, które jest kluczowe dla jej prawidłowego funkcjonowania. Ta ochronna warstewka ogranicza TEWL, czyli transepidermalną utratę wody, a mówiąc prościej – chroni przed jej odparowywaniem z naskórka.

Dlaczego należy dbać o barierę naskórkową?
Skóra osób z zaburzoną bariera hydrolipidową jest niesamowicie podatna na odwodnienia, przez co jest bardziej podatna na powstawanie zmarszczek, przetłuszczanie oraz nadmierne łuszczenie. Ponadto bardzo często dochodzi do podrażnień wynikających z nieprawidłowej ochrony przed wiatrem, promieniowaniem UV czy mrozem. Źle chroniona skóra dużo łatwiej się czerwieni, ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Z często pojawiających się podrażnień może rozwinąć się przewlekły stan zapalny mogący doprowadzić do rozwoju trądziku różowatego, trądziku pospolitego, a nawet zakażeń grzybiczych wymagających leczenia dermatologicznego.

Jak rozpoznać, że bariera hydrolipidowa jest uszkodzona?
Na twarzy możemy zaobserwować kilka oznak świadczących o złej kondycji bariery naskórkowej. Warto obserwować swoją skórę, aby móc szybko zareagować i nie pogłębiać problemu np. poprzez używanie źle dobranych kosmetyków. Główną oznaką naruszenia płaszcza hydrolipidowego jest zwiększona podatność skóry na pieczenie i czerwienienie się, które pojawia się np. podczas mycia twarzy produktem myjącym. Po osuszeniu skóry, po wykonaniu oczyszczania, może pojawić się nieprzyjemne uczucie ściągnięcia i szczypania.
Uszkodzona bariera hydrolipidowa będzie objawiać się również częstym czerwienieniem oraz pojawianiem się podrażnień, jak również nietolerancją wielu składników kosmetycznych.

Kiedy naruszamy barierę hydrolipidową?
Niestety bariera hydrolipidowa, mimo, że skutecznie chroni przed wieloma czynnikami zewnętrznymi,  jest bardzo delikatna i nieprawidłowa pielęgnacja skóry może doprowadzić do jej naruszenia.
Jedną z najczęstszych przyczyn osłabienia bariery hydrolipidwej jest nadużywanie mocno oczyszczających, wysuszających żeli do mycia twarzy. Kilka lat wstecz bardzo popularne było stwierdzenie, że skórę trądzikowa należy jak najmocniej oczyszczać i wysuszać, przez co wiele osób z trądzikiem do dzisiaj zmaga się ze złą kondycją bariery hydrolipidowej.

Jednym z trendów pielęgnacyjnych, który u wielu osób spowodował jej osłabienie było używanie na własną rękę kosmetyków z kwasami.
Kosmetyki z wysokimi stężeniami kwasów powinny być używanie wyłącznie w gabinecie kosmetologa. Niestety na opakowaniach peelingów kwasowych, które znajdziemy w drogerii, producent zaznacza, aby stosować je 2-3 razy w tygodniu. Mimo, że ich stężenie nie jest tak wysokie, jak stężenie preparatów gabinetowych, tak częstym używaniem możemy zrobić sobie krzywdę i mocno zaburzyć funkcjonowanie bariery hydrolipidowej. Nieodpowiedzialne używanie produktów z kwasami prowadzi do występowania licznych poparzeń, a nawet długotrwałych wysypów spowodowanych podrażnieniem. Nie wspomina się również o tym, że na początku przygody z kwasami nie należy łączyć ich z innymi kwasami. Złuszczają one martwy naskórek, co nie pozostaje bez wpływu na barierę hydrolipidową, która wtedy również zostaje naruszona, gdyż znajduje się właśnie na samej górze warstwy rogowej. 

Jak pielęgnować skórę w zgodzie z barierą naskórkową?
Jest kilka zasad, których wprowadzenie sprawi, że nawet stosując kwasy czy peelingi zachowamy dobrą kondycję bariery naskórkowej.

Delikatnie oczyszczaj skórę
Myj skórę masującymi, kolistymi ruchami. Nie przedłużaj czasu mycia, ponieważ im dłuższy kontakt skóry ze składnikiem myjącym, tym większe ryzyko naruszenia bariery hydrolipidowej. 10-15s jednego etapu oczyszczania w zupełności wystarczy. Spłukuj kosmetyk letnią, a nie gorącą wodą.

Ogranicz używanie kosmetyków złuszczających
Wbrew powszechnemu przekonaniu, nie powinno się używać peelingów częściej niż raz na tydzień. Skóra potrzebuje również zapewniania jej czasu na regenerację. Jeśli kilka razy w tygodniu stosujesz krem lub serum z kwasem, a do tego dokładasz peeling istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że tak pracujesz na osłabienie bariery hydrolipidowej. Jeśli w Twojej pielęgnacji jest już krem lub serum złuszczające, zrezygnuj z używania peelingu!

Wychodząc na mróz i słońce używaj kremów ochronnych!
Jeśli wychodzisz na mróz lub silny wiatr używaj tłustych kremów ochronnych, które ograniczą podrażnienie skóry. Ponadto warto na stałe wprowadzić do swojej pielęgnacji krem z filtrem, ponieważ nadmiar promieniowania UV również będzie wpływał negatywnie na kondycję bariery naskórkowej.

MyBody

Najnowsze