• Ten temat ma 1 odpowiedź, 2 głosy, i został zaktualizowany 4 miesiące temu przez tynka77.
Wyświetla 1 wpisy z $
  • Autor
    Wpisy
  • #4155
    ulu87
    Uczestnik

    Mój facet mnie nie docenia. Mam z nim problem i jestem z nim w nieszczęśliwym zwiazku. Zastanawiam sie czy nie wziąć z nim rozwodu. Nie dość ze nie mam z nim zadnych zblizen, nie docenia mnie, traktuje mnie jako wychowankę dziecka. Jestem z nim juz kilka lat i niestety powoduje to u mnie kompleksy. Nie czuje sie dobrze w swoim ciele, czuje sie źle, nie akceptuje siebie. W domu nikt mnie nie docenia, nie mówi komplementów. Wole sie schowac pod kocem, nie chce mi sie zakladac sukienek, golic nóg, ale mam tego dosc i chce w koncu poczuc sie kobietą.m Co mam zrobić? Na co sie zdecydować? Pomóżcie.. jakie mam zrobic kroki. Nie mam przyjaciolek zeby moc sie komus wygadac, bno wszyscy znajomi to sa znajomi mojego meza.

    #4157
    tynka77
    Uczestnik

    Moim zdaniem powinnaś w koncu postawić na SIEBIE! Podejmij racjonalne i radykalne kroki i porzuć ten związek!!!! Zostaw dziecko ojcu na kilka dnhi, a moze tydzien? Jezeli mozesz sobie pozwolic finansowo – wyjedz gdzies, oczyść głowę i zrelaksuj sie. Poźniej wróc i z nim pogadaj. Zacznij szukac nowego mieszkania, zmien otoczenie, pójdz na spacer z córką, zagadaj kogos w kawiarni, a moze poznasz mjiłość życia? Zaaszalej! Zostałąś wcześnie matką i nie miałaś młodości, to nie znaczy że teraz nie możesz ruszycz miejsca.
    Trzymam kciuki! Jak coś jestem z tobą!!! :heart:

Wyświetla 1 wpisy z $
  • Musisz się zalogować, żeprzez odpowiedzieć w tym temacie.

Zaloguj się lub zarejestruj by brać udział w dyskusji

Please check the reCAPTCHA to verify you are not a robot.

Zapoznaj się z polityką prywatności

Dziękujemy za rejestrację!
Coś poszło nie tak. Jeśli ta sytuacja się powtórzy skontaktuj się z nami.